Witajcie!
Wprowadziłam małą zmienię. Zrobiłam, że teraz każdy (anonimowi też) może komentować. Przepraszam, że wcześniej tego ie zrobiłam ale nie zwróciłam na to uwagi. A ja się zastanawiałam czemu jest tak mało komentarzy :D Mam nadzieję, że ta zmiana zachęci Was do komentowania :*
sobota, 23 sierpnia 2014
Coś dla Was ; )
Witajcie ponownie!
Znajdujecie się na moim bogu o szczurach! Pamiętasz jeszcze to miejsce?:) A może jesteś tu pierwszy raz? Co za różnica? Ważne, że jesteś i pamiętaj jedno: Zawsze jesteś mile widziany/a :) Specjalnie dla Was zrobiłam pewien filmik. Nie jest jakoś strasznie fajny ale starałam się. Miłego oglądania i mam nadzieję, że spodoba się mimo to :)
Nowości
Witam!
Chciałabym poinformować Was o mojej decyzji. Jak pisałam w poprzednich postach, stwierdziłam, że sprzedam świnkę a kupię szczury. Decyzję tę podjęłam. Zdecydowałam się sprzedać świnkę a w przyszłości kupić szczurki. Tak, w przyszłości. Dlaczego? Mam chomika i najzwyczajniej moi rodzice nie zgodzą się teraz na szczury. Mam jednak nadzieję, że w ogóle się zgodzą... Moja mama mów, że jedynie na co się zgodzi to na chomika. Mam nadzieję, że przekonam tatę jakoś. Mam również nadzieję na to, że "przekupię" go tym, że sprzedając świnkę kupią mi szczurki. Mój tata nienawidzi mojej świnki, więc trzymam kciuki : )
Chciałabym również podziękować za tyle wejść! Jest to duża satysfakcja, że około 250 osób to czyta. Dwieście pięćdziesiąt dlatego, że wliczyłam w to, że pewnie część ludzi - Was, moich najważniejszych czytelników :) - weszło tu kilka razy.
Postaram się dla Was dziś coś zrobić :) Ale nie zdradzę co to będzie ! Może nie jest to szczyt marzeń dla mnie jak i dla Was ale lubię to robić. Co lubię robić? Dowiecie się jeszcze dziś :)
Chciałabym poinformować Was o mojej decyzji. Jak pisałam w poprzednich postach, stwierdziłam, że sprzedam świnkę a kupię szczury. Decyzję tę podjęłam. Zdecydowałam się sprzedać świnkę a w przyszłości kupić szczurki. Tak, w przyszłości. Dlaczego? Mam chomika i najzwyczajniej moi rodzice nie zgodzą się teraz na szczury. Mam jednak nadzieję, że w ogóle się zgodzą... Moja mama mów, że jedynie na co się zgodzi to na chomika. Mam nadzieję, że przekonam tatę jakoś. Mam również nadzieję na to, że "przekupię" go tym, że sprzedając świnkę kupią mi szczurki. Mój tata nienawidzi mojej świnki, więc trzymam kciuki : )
Chciałabym również podziękować za tyle wejść! Jest to duża satysfakcja, że około 250 osób to czyta. Dwieście pięćdziesiąt dlatego, że wliczyłam w to, że pewnie część ludzi - Was, moich najważniejszych czytelników :) - weszło tu kilka razy.
Postaram się dla Was dziś coś zrobić :) Ale nie zdradzę co to będzie ! Może nie jest to szczyt marzeń dla mnie jak i dla Was ale lubię to robić. Co lubię robić? Dowiecie się jeszcze dziś :)
wtorek, 29 lipca 2014
Chorwacja
Witajcie Kochani!
Miałam pisać posty. Niestety nie miałam czasu. Jutro wracam do Polski. Mam nadzieję, że o 10.00-11.00 wyjedziemy i wrócimy ok. 6.00-7.00.
Zauważyliście jakąś zmianę ? :) Myślę, że ciężko jej nie spostrzec. Tak, to nagłówek. Wczoraj siedziałam i próbowałam go zrobić. No ale cóż, Gimp jest troszkę trudny w obsłudze dla początkujących. A dziś robiłam ok. 2 godzin. Jak Wam się podoba?
Tak piszę kiedy wracam, o nowościach na blogu, a Chorwacja? Świetnie ! Gorąco. Szum morza, słońce, opalanie, pływanie, tłumy ludzi. Na szczęście jest to prywatna plaża. Nie myślicie chyba, że całymi dniami przez 2 tygodnie siedziałąm na plaży?! Nie. Zwiedzałam, kupowałam i obserwowałam ludzi przemierzających miasta i plaże w poszukiwaniu miejsca aby rozłożyć swoje rzeczy, usiąść i popływać.
Dość krótka notka ale to tylko dlatego, że najpierw robiłam nagłówek i siedziałam w pokoju zamiast siedzieć na plaży (;)) i zaraz mam obiad! I'm hungry! :D
Miałam pisać posty. Niestety nie miałam czasu. Jutro wracam do Polski. Mam nadzieję, że o 10.00-11.00 wyjedziemy i wrócimy ok. 6.00-7.00.
Zauważyliście jakąś zmianę ? :) Myślę, że ciężko jej nie spostrzec. Tak, to nagłówek. Wczoraj siedziałam i próbowałam go zrobić. No ale cóż, Gimp jest troszkę trudny w obsłudze dla początkujących. A dziś robiłam ok. 2 godzin. Jak Wam się podoba?
Tak piszę kiedy wracam, o nowościach na blogu, a Chorwacja? Świetnie ! Gorąco. Szum morza, słońce, opalanie, pływanie, tłumy ludzi. Na szczęście jest to prywatna plaża. Nie myślicie chyba, że całymi dniami przez 2 tygodnie siedziałąm na plaży?! Nie. Zwiedzałam, kupowałam i obserwowałam ludzi przemierzających miasta i plaże w poszukiwaniu miejsca aby rozłożyć swoje rzeczy, usiąść i popływać.
Dość krótka notka ale to tylko dlatego, że najpierw robiłam nagłówek i siedziałam w pokoju zamiast siedzieć na plaży (;)) i zaraz mam obiad! I'm hungry! :D
Pa Kochani! :)))))
czwartek, 17 lipca 2014
Oswajanie - sposób II
Witajcie!
Oswajanie. Poprzednie prawdopodobnie źle napisałam za co bardzo przepraszam. Nie jestem pewna co do tego, który sposób oswajania będzie prawidłowy gdyż to będą moje pierwsze ogonki. Ja natomiast będę oswajać je tym sposobem.
Oswajanie. Poprzednie prawdopodobnie źle napisałam za co bardzo przepraszam. Nie jestem pewna co do tego, który sposób oswajania będzie prawidłowy gdyż to będą moje pierwsze ogonki. Ja natomiast będę oswajać je tym sposobem.
Krok I
Przed zakupem szczura wybierz się do sklepu zoologicznego i kup klatkę, ściółkę ( najlepiej żwirek - dla kotów może być - bezzapachowy ), karmę i jeśli do klatki nie będą dołączone poidełko (kulkowe), miska i domek - kup oddzielnie. Wróć do domu z zakupami i przygotuj wszystko. Rozłóż klatkę wsyp ściółkę, włóż domek, miskę, zawieś poidełko. Najlepiej zrobić to dzień przed kupnem lub tego samego dnia gdy zamierzamy kupić szczurki. Przygotować klatkę przed wyjazdem. Nigdy nie kupuj klatki i szczurków w tym samym czasie. Przyjedziesz do domu - Ty zaczniesz rozkładać klatkę, a szczurki niecierpliwić bo będą zapewne w kartonie.
Krok II
Jedziesz po ogonki. Nie poleca się kupować w zoologicznym. Wracasz do domu. Otwierasz karton i trzymasz rękoma w klatce tak aby szczurki mogły wyjść. I tu spotykamy cierpliwość. Szczurki nie wyjdą od tak. Może to zająć 2 minuty jak nie więcej! Nie wyciągaj rękoma szczurów ani nie przechylaj pudełka tak aby zmusić szczury do wyjścia z kartonu! Postaw się na ich miejscu. Wzięli Cię nieznajomi, znacznie więksi od Ciebie ludzie i od razu biorą Cię na ręce głaszczą, bawią się z Tobą a Ty jesteś przerażony/a samym otoczeniem.
Krok III
Zostaw szczurki na kilka godzin. W tym czasie nie wchodź do pokoju gdzie są szczury! Po np.4 godzinach przyjdź do pokoju gdzie znajduje się klatka i usiądź koło niej. Oglądaj szczury. Pewnie będą się chować. Po jakiś 30 minutach siedzenia koło nich i mówienia spokojnym głosem, otwórz drzwiczki od klatki i daj rękę do powąchania. Jeśli poczują się pewniej i obwąchają Twoją rękę, połóż na niej jakiś smakołyk - ser żółty, może jakiś pomidorek? - i czekaj aż szczury wezmą. Tylko nie trzymaj w palcach tego jedzenia. Połóż bliżej nadgarstka. Nie ruszaj ręką ani nie rób gwałtownych ruchów gdyż szczurki się przestraszą i oswajanie będzie dłużej trwać. Jeśli szczur wejdzie na Twoją rękę nie wyciągaj go z klatki! Twoja ręka powinna pozostać w bezruchu.
Krok IV
Jeśli szczury wchodzą na Twoją rękę już bez smakołyka możesz spróbować wyciągnąć jednego i pozwolić chodzić po swoich kolanach i w ogóle po sobie.
To chyba wszystko. Szczur z czasem będzie się oswajał. Pamiętajmy, że to ciekawskie zwierzęta i bardzo inteligentne. Z czasem ich ciekawość zwycięży i wejdą na naszą rękę ; ) I musimy pamiętać, że oswajanie nie trwa jeden dzień! Nie możemy wymagać cudu, że szczur zacznie nam bezgranicznie ufać po jednym dniu oswajania!
Do zobaczenia! * Jenny *
Coś o mnie
Witajcie!
Tak jak w temacie, dziś coś o mnie. Nie, nie o tym ile mam lat, gdzie mieszkam itp. Tą notkę chciałam przeznaczyć na szczurki i bloga.
Zacznijmy od szczurków. Niestety po rozmowie nie dostałam zgody na zakup szczurów ;-; Jednak nie zrezygnuję i bardzo mi zależy na nich. Będę walczyć dopóki się nie zgodzą.
Co z blogiem? Oczywiście posty będą ukazywać się regularnie. Postanowiłam minimum co drugi dzień dodawać notki. Mogą jednak do końca Lipca ukazywać się rzadziej. Tak jak pisałam w poprzednich postach - wyjeżdżam. Laptopa biorę więc pewnie 2-4 może więcej postów napiszę. Oczywiście jeśli będzie tam Internet :D
Tak jak w temacie, dziś coś o mnie. Nie, nie o tym ile mam lat, gdzie mieszkam itp. Tą notkę chciałam przeznaczyć na szczurki i bloga.
Zacznijmy od szczurków. Niestety po rozmowie nie dostałam zgody na zakup szczurów ;-; Jednak nie zrezygnuję i bardzo mi zależy na nich. Będę walczyć dopóki się nie zgodzą.
Co z blogiem? Oczywiście posty będą ukazywać się regularnie. Postanowiłam minimum co drugi dzień dodawać notki. Mogą jednak do końca Lipca ukazywać się rzadziej. Tak jak pisałam w poprzednich postach - wyjeżdżam. Laptopa biorę więc pewnie 2-4 może więcej postów napiszę. Oczywiście jeśli będzie tam Internet :D
Do zobaczenia! * Jenny *
poniedziałek, 14 lipca 2014
Jak przekonać rodziców na szczury?
Witajcie!
Dziś mam coś dla osób, które pragną mieć szczury lecz ich rodzice się nie zgadzają. Niżej znajdziesz kilka rad : )
Dziś mam coś dla osób, które pragną mieć szczury lecz ich rodzice się nie zgadzają. Niżej znajdziesz kilka rad : )
Największe zdanie mają rodzice. To od nich zależy czy będziesz mieć ogonka czy też nie. Najczęściej nie zgadzają się bo:
- będą bałaganić
- będą śmierdziały
- nie będziemy się nimi opiekować
i jeden z najczęstszych powodów to:
- rodzice (najczęściej mama) brzydzi się ich
I co tu zrobić?
Jak ich przekonać, że będę się opiekować szczurem?
Przede wszystkim rozmowa. Bez tego ani rusz. Porozmawiaj z rodzicami czemu nie chcą szczura. Jeśli odpowiedzą np. że nie będziesz się nimi zajmować - pokaż, że jesteś odpowiedzialna/y! Niech rodzice każą Ci np. zająć się ogródkiem czy jakąś roślinnością w domu. Powiedzmy przez miesiąc. Jeśli natomiast nie chcesz tyle czekać to 2 tygodnie. Czas do ustalenia z rodzicami.
Co jeśli chodzi o bałagan?
Pierwsza czynność po rozmowie to złapanie za worek na śmieci i posprzątanie w pokoju. Zanim jednak skończysz rozmowę obiecaj, że będziesz im sprzątać regularnie. Pamiętaj, że gdy rodzice wyrażą zgodę na szczura to dotrzymaj obietnic! Jeśli tego nie zrobisz w przyszłości możesz nie dostać więcej zwierzątek. PAMIĘTAJMY, ŻE SZCZURY ŻYJĄ 2-3 LATA. Staraj się częściej i dokładniej (jeśli masz obowiązek) wycierać kurze/odkurzać/zmywać naczynia lub jeśli nie musiałeś/aś tego robić wcześniej to zastąpić mamę czy siostrę w porządkach.
A co zrobić gdy rodzice powiedzą, że będą śmierdziały?
Tu możemy powiedzieć podobnie jak z bałaganem. Jeśli ściółka w klatce będzie zmieniana regularnie (minimum 2 razy w tygodniu) a cała klatka myta raz na tydzień to problemów nie będzie.
Moja mama się ich brzydzi!
Powiedz mamię, że nie musi ich dotykać - przecież to Twoje zwierzątka a nie mamy. Jeśli natomiast to nie zadziała możesz powiedzieć, że jeśli zgodzi się na szczura, Ty poprawisz oceny.
Piszcie czy pomogło Wam w zdobyciu szczurka ;D
PAMIĘTAJ!
JEDEN SZCZUR=NIESZCZĘŚLIWY SZCZUR!
KUP DWA!
Do zobaczenia! * Jenny *
Subskrybuj:
Posty (Atom)



